Maźnięte: część I

czerwca 06, 2017

Przedstawiam Wam kolejny cykl, a raczej zbiór moich rysunków. Nie martwcie się, nie jest tego dużo. Spytacie, po co to, skoro już nie rysuję? Otóż, gdyby jednak nadeszła wiekopomna chwila, w której wena  spłynie na mnie z kosmosu, będę miała gdzie to umieścić bez jakiegokolwiek słowa wyjasnienia :3

MALEFICENT















Może kiedyś zechce mi się pododawać parę słów do poszczególnych prac, ale seriously, not today :v

You Might Also Like

0 komentarze

Zapraszam do komentowania wpisu, który Cię zainteresował (nawet anonimowo)!
Dziękuję za aktywność i do następnego!