[FOTOGRAFIA] Sailor Moon

stycznia 14, 2018

  Moi drodzy, pod ostatnim wpisem spora część czytelników pisała, abym wróciła do fotografowania. Wzięłam sobie Wasze słowa do serca i już następnego dnia postanowiłam wykonać parę ujęć. Bo jak wiadomo, im szybciej tym lepiej, szczególnie w moim przypadku, gdy chęci mogą zniknąć równie szybko, co się pojawiły. Niestety, nie obyło się bez ofiar. Większość fotografii musiała wylądować w koszu ze względu na poruszenie, a ja zostałam ze zdjęciami tylko jednej figurki (!) ;w; Łącznie uda Wam się zobaczyć AŻ CZTERY kadry, wow. Nie wiem czy nie zanudzicie się na śmierć. Tak czy siak, całość jest w mocno pastelowych kolorach, jasnych barwach i cudownym bokehem w tle 



Jak większość już zdążyła zauważyć, wyrobiłam sobie własny gust robiąc sporo grafik i przerabiając zdjęcia. Aktualnie mam niezłego hopla na bardzo jasne fotografie, wyraziste i pełne barw. Czasami wydaje mi się, że te wszystkie "upiększenia", które stosuję są mocno kiczowate, ale to cała ja - właśnie taka jestem, to mi się szalenie podoba i w ogóle, szarpałabym jak Reksio szynkę.

Tak poza tym to śmieszna sprawa, bo kupując figurki nie zwróciłam uwagi na to, że nie mają żadnej podstawki i nie potrafią one same stać. Nie byłam więc wstanie ich w żaden sposób ustawić, aby się nie przewracały. Próbowałam je wsadzać między różne rzeczy tak, aby trzymały pion, ale i to się nie sprawdzało. Koniec końców wsadzałam je do kieliszków, dlatego też na niektórych możecie dostrzec szklane narzędzie zbrodni XDDD


Praca poszła o dziwo dobrze i w miarę szybko, nie spodziewałam się, że coś jeszcze w tej głowie po tych paru latach przerwy zostało. Jak widać nie jest jeszcze ze mną aż tak źle! Osobiście, czuje się ogromnie dumna i z całą pewnością mogę stwierdzić, że fotografia numer jeden leci do moich ulubionych  Niestety, jak pisałam wcześniej, pech chciał, że reszta zdjęć wyszła poruszona i nie nadawała się do publikacji. A szkoda, bo najbardziej czekałam na ChibiUse :< Podczas obróbki jednak nie chciało już mi się wstawiać i robić ich od nowa, więc zdecydowałam, że zostanie to, co jest.


Nadal ta jakość nie jest taka, jaką bym chciała, ale nie posiadam lustrzanki i muszę zaspokoić się zwykłą cyfrówką. Wkurzają mnie te wszystkie szumy i ziarna, a tak bardzo pragnę gładkich i ostrych fotografii, ale z tym chyba jeszcze będę musiała poczekać, może jak w końcu kupię narożnik, to wtedy znajdę czas i pieniądze na nowy aparat. I ciągle sobie powtarzam, że jak już go kupię, to na nowo odkryję tą pasję w sobie. W zasadzie to oszukuję się w ten sposób już od paru lat, czekając na nie wiadomo jaki znak z nieba, że TAK, TO JEST TEN CZAS, ABY NABYĆ WYMARZONY SPRZĘT. Ale no, nie będę już Wam marudzić, choć to takie bardzo w moim stylu.


Zastanawiam się, czy kogoś interesowałby post before&after z tymi zdjęciami - nawet nie wiedziecie jak wyglądają one w oryginale! Może przy okazji w końcu przygotowałabym ten tutorial z tłem, który mógłby się komuś przydać (albo i nie). I pokazać też jak wygląda u mnie edycja krok po kroku, bo to super łatwe!

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Dawaj dawaj posta z krok po krokiem! ale to już. :)
    Piękna Usako! Uwielbiam sailorki. Czekam na nową galerię, na nowe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sailorki są super, uwielbiam je <333 Kiedy będą nowe zdjęcia to się okaże, w sumie wszystko zależy od moich chęci, a jak wiadomo, leniwiec ze mnie ogromny.

      Usuń
  2. Zgadzam się z powyższym komentarzem. Ja również zobaczyłabym tutorial i chyba jestem większym leniem od ciebie, więc przydałoby mi się w końcu nauczyć czegoś nowego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsze i ostatnie zdjęcie <3 i ogólnie Czarodziejka!

    Ooo tak, ciekawie byłoby zobaczyć jak zdjęcia wyglądały przed obróbką ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet się nie wahaj tylko publikuj :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się podoba właśnie ta moc kolorów :D Wydaje mi się, że to troszkę nietypowe. Jestem jak najbardziej za pokazaniem zdjęć przed i po, sama często się zadziwiam jak ja przerabiam zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania wpisu, który Cię zainteresował (nawet anonimowo)!
Dziękuję za aktywność i do następnego!